Cybernetyczny sad
Archiwum dla Maj, 2009
16. Spotkanie ŚRGM oraz PLSSUG Katowice
maj 30th
Dnia 28-go Maja odbyło się już 16 spotkanie naszych grup. Tym razem spotykaliśmy się w ZETO. Pierwszym prelegentem był Marcin Kryszuński z Krakowa, który mial temat: Szybkie tworzenie aplikacji biznesowych: .NET RIA Services & Silverlight 3 . Temat bardzo przepastny i Marcin ewidetnie chcial duzo pokazać. Jednak moim zdaniem trochę przesadził z ilością informacji. Widać, że ma OGROMNĄ wiedzę, jednak za dużo było informacji na slajdach i można było spokojnie to skrócić i bardziej skupić się na maksimum 3 aspektach, a nie na całości. Kolejnym minusem było to, że Marcin nie pokazywał nic na żywo tylko odpalał swoje wcześniej przygotowane filmiki i komentował je w trakcie odtwarzania. Coż… ja nie jestem fanem takiej formy, niektórzy uważają, że jest lepsza bo masz wcześniej przygotowany materiał, który zawsze ci wyjdzie. Ja jednak uważam, że lepiej robić coś na żywo i nawet jak nie wyjdzie to trudno. Nie zrozumcie mnie źle, sesja mi się podobała, dowiedziałem się wielu nowych interesujących mnie rzeczy, jednak natłok informacji jaki był w tej sesji bardzo mnie zmeczył umysłowo.
Po przerwie na “networking” przyszedł czas na drugiego prelegenta, czyli Bartosza Strutyńskiego. Bartek przygotował temat: ReSharper Tips & Tricks. Bartka pierwszy raz widziałem na żywo na sesji i poszło mu całkiem sprawnie muszę przyznać
Bartek znów miał problem w druga stronę, tzn mógł pokazać więcej rzeczy i jeszcze spokojnie zająć z 10 minut. Aczkolwiek pokazał najciekawsze rzeczy w ReSharperze. Mam nadzieje, ze Bartek jako członek naszej grupy już niedługo przygotuje kolejną sesję. Marcina oczywiście też zapraszamy, ale on jest tak ostatnio rozchwytywany po Polsce, że chyba w jakiejś kolejce się trzeba po niego ustawić
Visual Studio 2010 – pierwsze wrażenia
maj 21st
Od poniedziałku osoby, które posiadają subskrypcję MSDN mogły sciągać pierwszą betę Visual Studio 2010. Dziś natomiast beta ta została udostępniona dla wszystkich i można ją pobrać ze strony produktu. Można pobrać wersję Professional oraz Team System. Co ciekawe, dostępne są zarówno wersje ISO jak WebInstaller. Ta druga trochę mnie dziwi bo instalując aplikację tego typu raczej wole mieć pobrane i gotowe ISO niż bać się czy WebInstaller mi się nagle nie wysypie, ale cóż, może teraz tak musi być
Sama instalacja VS2010 przebiegła bez najmniejszego problemu. Instalowałem na swoim laptopie, na którym działa Windows 7 RC PL, Visual Studio 2008 Professional oraz SQL Server Enterprise. Jedyny minus instalacji to fakt, iż po zainstalowaniu .NET Frameworka 4.0 Beta 1 wymagany jest restart komputera. Może do wersji RTM zostanie to zlikwidowane. Po uruchomieniu aplikacji ukazuje się nowy ekran powitalny, który jest dużo ładniejszy niż w wersjach 2005 oraz 2008. Moja ulubioną, nową funkcją tego ekranu jest bezapelacyjnie możliwość przypinania projektów w sekcji “Projects” do części “Rescent projects”. W ogóle przypinanie to chyba jakiś nowy trend w Microsofcie. W Windowsie 7 też można wszystko przypinać, a to w menu Start, a to do paska zadań
W kwestii pisania aplikacji jeszcze za dużo nie siedziałem, ale jednym z największych plusów samego wyglądu środowiska jest dla mnie nowa kolorystyka. Czuję, że moje oczy męczą się dużo mniej w tego typu kolorystyce niż w jasnych odcieniach VS08. O nowościach samego .NET 4.0 czy Visual Studio póki co nie będę się rozpisywał. Odsyłam to bardzo fajnych filmów na Channel9. Cieszy fakt, że w końcu wersja 2010 jest możliwa do postawienia samodzielnie i nie trzeba korzystać ze środowiska wirtualnego przygotowanego przez Microsoft. Z tego jak do tej pory działało nawet tam VS 2010, muszę się przyznać, że jest to produkt wobec z którym wiążę spore nadziej. Tak samo zresztą jak z Windowsa 7. Proszę Microsofcie – nie schrzań tego!
CodeCamp 2.0 – rejestracja ruszyła!
maj 13th
Od dziś można się już rejestrować na konferencję CodeCamp 2.0, która odbędzie się w dniach 30-31 maja w Krakowie. Zapraszamy!
Windows 7 RC i Virtual PC 2007 SP1
maj 11th
W swoim poście na temat moich pierwszych wrażeń z korzystania z nowego wydania Windowsa, pisałem swój żal na temat tego, że “siódemka” nie obsługuje starego Virtual PC 2007. Właśnie byłem na Live Meetingu na temat nowego VPC i sytuacja się wyjaśniła
Nowy VPC oczywiście dalej potrzebuje procesora ze sprzętowym wsparciem wirtualizacji (Intel-VT lub ADM-V). Mój problem polegał na tym, że miałem zainstalowanego nowego VPC, a dodatkowo chciałem doinstalować starego, w wersji 2007 SP1, co powodowało, że dostawałem nieprecyzyjny komunikat o tym, że tak wersja nie współpracuje z moim systemem. Rozwiązanie jest dość proste, należy odinstalować najpierw nowego Virtual PC. Znajduje się on w składnikach systemu, więc aby to zrobić należy przejść do: Start -> Panel Sterowania. Jeśli jesteśmy w widoku kategorie to klikamy: Odinstaluj programu (sekcja Programy), a jeśli w widoku ikon to: Programy i funkcje. Następnie po lewej stronie klikamy na opcję: Włącz lub wyłącz funkcje systemu Windows. Przewijamy listę na sam dół i powinna znajdować się tam pozycja: Windows Virtual PC, którą odznaczamy.
Po restarcie komputera można śmiało już instalować stary, dobry Virtual PC 2007 SP1 (bez SP przyznam nie próbowałem). Dodać muszę, że informacja o tym, że VPC07 jest niekompatybilny z moją wersją systemu, nie do końca była nieprawdziwa, bo Microsoft nie wspiera tej wersji programu w Windows 7, aczkolwiek działa on bezproblemowo z cała gamą swoich funkcji, dlatego szkoda, że zamiast tego komunikatu nie było informacji o tym żeby najpierw odinstalować nowsza wersje i wtedy można będzie (na własną odpowiedzialność) instalować starszą.
Windows 7 Upgrade Advisor Beta – mój PC “uciągnie” 7
maj 9th
7-go maja Microsoft wydał narzędzie Windows 7 Upgrade Advisor w wersji Beta. Jest to narzędzie, które sprawdza komputer, na którym zostało uruchomione i wyświetla raport mówiący o tym, czy dana konfiguracja sprzętowa oraz zainstalowane aplikacje będą, lub nie, działać na danej wersji systemu, dla której dedykowany jest “doradzacz”. Jako że na swoim laptopie mam zainstalowaną wersję RC i tylko jedno urządzanie nie zostało zidentyfikowane po instalacji systemu na czysto, stwierdziłem, że sprawdze jaką walkę stoczy mój leciwy PC z Upgrade Advisorem
Samo sprawdzanie nie trwało nawet 5 minut i muszę przyznać, że mnie zaskoczyło. Konfiguracja sprzętowa, choć to akurat mniej zaskakiwało, spełnia wymagania minimalne. Tak samo urządzenia, które ma mój komputer nie wykazują problemów w działaniu z nowym systemem z rodziny Windows. Jedyne co to program zasugerował po instalacji uruchomienie Windows Update, co jest raczej postępowaniem rutynowym. Trochę więcej problemów pojawiło się w sekcji aplikaci, chociaż i tak dużo mniej niż oczekiwałem, zważywszy na ilość programów jakie mam poinstalowane na swoim PC. Aplikacja testująca zwróciła uwagę na 5 programów. Co ciekawe cztery z nich są to produkty firmy Microsoft i to najnowsze edycje
. Jedna aplikacja w ogóle nie jest kompatybilna, jest nim ZoneAlarm Pro w wersji jaką widać na obrazku. Nie jest to wielki problem, ponieważ uważam, że od czasów Visty i firewalla (a tak naprawdę dwóch) jaki ona posiada, dla przeciętnego domowego użytkownika, firewall systemowy jest w zupełności wystarczający w tandemie z dobrym antywirusem oraz Windows Defenderem.
Inna aplikacja zgłaszająca błędy to Tweak UI, czyli aplikacja do zmian różnych dziwnych rzeczy w systemie, które często bez niej trzeba robić z poziomu rejestru. 3 ostatnie aplikacje to SQL Server 2008 (2 razy) oraz Visual Studio 2008. Podczas instalacji obu tych aplikacji na Windows 7 pojawia się monit, że po jej zakończeniu należy zainstalować im Service Pack 1, więc pojawienie się ich w tym programie jest zrozumiałe. Dziwi mnie jednak, że pojawiło się Visual Studio, do którego mam zainstalowany SP1, do SQL-a jeszcze nie zdążyłem. Wydaje mi się, że wyniki to z faktu, że na samej górze głównej strony raportu widnieje informacja, że nie będę mógł zrobić bezpośredniej aktualizacji z Windows-a XP do 7, tylko czysta instalacja i ponowne wgranie wszystkich aplikacji, więc w tym przypadku nic z tego, że posiadam SP1 dla VS. Dobrze jednak, że aplikacja zwraca na to uwagę.
Przyznam, że wyniki tego raportu na tyle mnie zachęciły, że wygospodaruję jakieś miejsce na osobnej partycji żeby dla testów zainstalować Windowsa 7 na moim PC i sprawdzić jak te raport ma się do rzeczywistości. O wynikach testów poinformuję w osobnym poście
Windows 7 – lupa – da się wyjść?
maj 8th
W Windowsie 7 jednym z odświeżonych programów jest program lupa. Został na tyle dobrze odświeżony, że w zupełności może zastąpić program ZoomIt, który jest często używany podczas wielu prezentacji, gdy na projektorze nie widać dokładnie jakiegoś elementu.
Program można uruchomić w dowolnym momencie korzystania z systemu kombinacją klawiszy: “Windows” oraz “+”. Dalsze jego naciskanie powoduje przybliżanie, a zamiana klawisza “+” na “-” oddalanie. Trzeba tylko pamiętać aby kursor nie był ustawiony w jakimś polu wprowadzania tekstu, ponieważ w tym momencie system ignoruje kombinację klawiszy i wprowadza znak plus lub minus. Są też inne przydatne skróty jak np: “Shift”+”Alt”+”Kursory”. Powoduje on rozszerzanie lub zmniejszanie okienka powiększenia, w poziomie lub pionie.
Problem jednak w tym, że aby zamknąć ten program trzeba kursorem najechać na lupę, która pojawia się na ekranie, i kliknąć lewym guzikiem myszy, co spowoduje pojawienie się okna programu i dopiero zamknąć go przez klasyczne X. Jest to rozwiązanie dość niewygodne, ponieważ podczas prowadzenia np prezentacji, szybko chcemy coś powiększyć, a także szybko z tego powiększenia wyjść oraz opuścić program, a nie tracić czas na zbędne klikania. Może jest jakiś skrót, ale ja przeklikałem klawiaturę i nic nie znalazłem. Może ktoś zna taki skrót? A może to taki “ficzer” wydania RC Windows 7
Windows 7 Release Candidate PL – wrażenia
maj 5th
Od dziś można już pobierać ze strony Microsoftu kolejne publiczne wydanie nowego systemu Windows 7. Ja jednak mam ten przywilej, że jestem w polskiej becie tego systemu i mogę wydanie RC testować już od czwartku, a na dodatek w wersji rodzimej, bo ze stron Microsoftu nie można pobrać wersji polskiej.
A jak moje wrażenia? Muszę przyznać, że bardzo pozytywnie. Poprzednią wersję systemu używałem tylko na maszynie wirtualnie, a wydaniem RC postanowiłem zastąpić Vistę, która do tej pory była moim głównym systemem na laptopie. Od razu dodam, że Vista sprawowała mi się znakomicie i cała nagonka na ten system jaki to on jest zły, mało wydajny jest według mnie baaardzo przesadzona.
Ale wracając do samego Windowsa 7. Będąc w polskiej becie, naszym zadaniem jako testerów, jest skupianie się głównie na wyszukiwaniu błędów w lokalizacji. Muszę przyznać, że system już na tym etapie jest dość dobrze przetłumaczony. Błędów jest oczywiście trochę, ale po to robimy testy żeby je wyszukiwać.
A jak samo działanie systemu? Jako że teraz używam tego systemu na fizycznej maszynie, to jestem zachwycony. System startuje bardzo szybko. Większość aplikacji, które do tej pory instalowałem działała bez problemu. Niektóre z nich tylko krzyczały, jak np Visual Studio i SQL Server 2008, że po instalacji muszę zainstalować im Service Pack 1, co nie jest raczej jakimś wielkim obciążeniem przy korzystaniu z systemu. Jedyna rzecz, która jest moim zdaniem “felerna” to fakt, iż Windows 7 nie obsługuje “starego” Virtual PC 2007. Od dziś dostępna jest także do ściągnięcia publicznie wersja beta nowego VPC z tak zwanym “trybem XP”. Ja ściągnąłem już jednak tą wersję z subskrypcji TechNeta. Problem w tym, że nowa wersja VPC wymaga do działania procesora ze sprzętowym wsparciem wirtualizacji. W moim wypadku musiałaby być to technologia Intel-VT. Niestety mój Core Duo jej nie posiada, a co za tym idzie – nici z używania nowego Virtual PC. Miałem nadzieję, że chociaż wersja 2007 SP1 będzie działać na Windows 7, jednak nie! Za nic w świecie nie udało mi się jej uruchomić. Ani żadne tryby zgodności, ani uruchamianie aplikacji przeznaczonych dla starszych wersji systemu nie potrafi uruchomić nawet instalatora tego programu. Wyskakuje jedynie informacja, że program ten jest niekompatybilny z aktualną wersją systemu operacyjnego. No cóż. szkoda. Zmuszony zostałem do przejścia na inna aplikacje, a mój wybór padł na VirtualBox, który sprawdza się znakomicie. Uruchomił wszystkie moje wirtualne maszyny stworzone przy pomocy Virtual PC 2007 SP1, więc dopóki nie będę miał laptopa, który sprosta wymaganiom nowego VCP będę używał VirtulBox-a.
Słowem podsumowania, zachęcam wszystkich do ściągnięcia nowego wydania systemu Windows 7. Działa naprawdę bardzo dobrze już na tym etapie cyklu produkcyjnego, a przy okazji, bardzo, ale to bardzo ładnie wygląda
15. Spotkanie Śląskiej Regionalnej Grupy Microsoft oraz PLSSUG Katowice
maj 2nd
30-go kwietnia odbyło się 15 spotkanie naszych grup, a spotkanie to od samego początku zapowiadało się bardzo interesująco. Dlaczego? A dlatego, że mieliśmy mieć sporo gości przyjezdnych: poczawszy od dwóch prelegentów: Marka Adamczuka i Maćka Pileckiego, poprzez Dagmarę Sitek oraz Pawła Potasińskiego, więc baaardzo mocna ekipa SQL-owa. Pierwszą sesję miał mieć Marek, ale z pewnych problemów logistycznych
zaczynał Maciek. Dziś dla odmiany nie będę opowiadał o każdej z sesji z osobna. Czemu? Bo sesje były tak genialne, ze moje nieudolne próby ich opisu tylko uwłaczałyby Maćkowi i Markowi.
Jedyne co można powiedzieć to pełen światowy poziom, super umięjętności zainteresowania, rozbawienia i nauczenia słuchaczy przekazywanej wiedzy. Jeden wielki szacunek dla obu prelegentów, a filmy które bedą dostępne można śmiało traktować jako instruktażowe do prowadzenia takiego typu sesji.
Po sesjach oczywiście przyszedł czas na rozdanie kilku nagród co zawsze cieszy
następne spotkanie planowane jest na 28-go maja i tym razem będzie ściśle developerskie. Zapraszamy!






