content top

MTS 2010 – tym razem było inaczej

No właśnie, Microsoft Technology Summit 2010 przeszedł już do historii, ale tym razem był to dla mnie zupełnie inny MTS niż poprzednie. Dlaczego? Podobnie jak Mariusz brałem w nim udział z zupełnie innej strony niż do tej pory. W poprzednich latach (2009, 2008) byłem sobie uczestnikiem konferencji, który chodził sobie i grzecznie słuchał sesji. Tym razem pełniłem dwie role: eksperta w strefie Ask The Expert (sekcja: Programowanie .NET 4.0 & Visual Studio 2010) oraz prelegenta w drugim dniu konferencji. Zacznijmy zatem od pierwszego dnia konferencji.

Czytaj dalej

Visual Studio Tip: plik .XAML bez designera

Zdarza się, że programując czy to w Silverlightcie czy w WPF-ie, otwierając plik .XAML nie chcemy widzieć edytora. A to być może z powodów wydajnościowych, a może “ideologicznych” bo jesteśmy “hardcorowymi developerami” i designery są “dla małych dziewczynek” ;) . Jak w Visual Studio (na pewno 2010, 2008 nie sprawdzałem) osiągnąć taki efekt? Bardzo prosto. Należy otworzyć taką ścieżkę menu:

Tools -> Options -> Text editor -> XAML -> Miscellaneous

i zaznaczyć opcję: Always open documents in full XAML view

Osobiście pracuję teraz w takim projekcie, gdzie otwieranie designera jest niemożliwe z powodu różnych użytych komponentów i to rozwiązanie bardzo ułatwia codzienną pracę :)

Czytaj dalej

Visual Studio LightSwitch – pierwsze przeklikanie

Dokładnie dwa tygodnie temu pisałem o nowej edycji Visual Studio – LightSwitch. Od wczoraj instalator jest dostępny dla posiadaczy subskrypcji MSDN, a publicznie będzie dostępny w poniedziałek. Ściągnąłem, zainstalowałem, więc kilka wrażeń, póki co bardzo ogólnych.

Sam instalator nie jest duży, 500MB w pełnej wersji. Jest też dostępna wersja WEB instalatora, która będzie w locie dociągała pliki. Instalacja przebiega dość standardowo. Począwszy od ekranu licencji:

Drugi ekran daje nam wybór czy chcemy zainstalować “jak leci”, czy też dostosować instalacje:

Ja oczywiście wybrałem opcję dostosowania instalacji, ponieważ zawsze tak robię. Jednak mnogością opcji nie nacieszyłem się za specjalnie ;)

Jak widać jest ona aż jedna, a na dodatek nieaktywna. Wynika to pewnie z kilku rzeczy. Po pierwsze jest to beta, więc to może się zmienić. Po drugie posiadam już zainstalowane Visual Studio 2010, więc LightSwitch integruje się z obecną instalacją i chce utrzymać porządek w plikach, i nie pozwala “szalonym” developerem zmieniać ścieżek.

Instalator instaluje 4 podstawowe komponenty:

Dwa pierwsze to SilverLight w wersji 4, gdyż aplikacje stworzone przy pomocy LS są oparte właśnie na tej wersji. Co ciekawie, instalator instalował samego SL-a jak i SDK pomimo, że już miałem je zainstalowane. Być może jest to jakaś uaktualniona wersja z obsługa LightSwitcha.

W kolejnym kroku instalowany jest “Beta Server”. Jest to odpowiednik serwera Cassini (ASP Development Server), który dobrze znają wszyscy developerzy ASP.NET. Czyli prosty serwer WWW, dzięki któremu nie jest wymagane instalowanie IIS-a na swojej maszynie, aby móc tworzyć, uruchamiać i debugować aplikacje webowe. Tutaj sytuacja wygląda identycznie.

Po zakończeniu instalacji można rozpocząć radosną pracę z LightSwitch-em. Nie będę tutaj opisywał jak tworzyłem sobie pierwszą aplikacje “Hello World!” bo można na ten temat znaleźć filmiki na stronie produktu, czy też na Channel9.

Polecam post Daniela, który opisuje kilka spraw w Becie 1, a przy okazji chciałbym się odnieść do tego wpisu. Daniel napisał, że uważa za “OGROMNY błąd” fakt iż LightSwitch wymaga do uruchomienia aplikacji, aby był zainstalowany SQL Server w wersji Express. Nie wiem czy Daniel mówił o błędzie w sensie buga, czy może niewygody jaką taki fakt może powodować. Wymaganie to wynika z faktu, że aplikacja LS wykonuje wiele operacji na danych z różnych źródeł oraz kwestii związanych z autoryzacją. Programiści z Redmond pewnie stwierdzili, że najlepiej będzie do tego wykorzystać darmową bazę danych i zaprzęgli do tego celu SQL Express. Moim zdaniem rozwiązanie dobre, choćby z takiego powodu, że możemy stworzyć aplikację, która będzie korzystała z bazy SQL Azure i SharePointa. W tym momencie jeśli operacje wewnętrzne jakie wykonuje aplikacja wymagałaby by zwykłej instancji SQL Servera – byłoby to uciążliwe z powodu technicznego jak i licencyjnego.
Inne metody są podobno rozważane, dlatego w finalnej wersji może to ulec zmianie, ale póki co jest jak jest :)

Podsumowując – krótka póki co przygoda z Visual Studio 2010 LightSwitch jest całkiem przyjemna. Mam już pewien pomysł na aplikację, która mogłaby wiele wykorzystać z dobrodziejstw nowego produkty Microsoftu i myślę, że w wolnych chwilach będę ją produkował i być może kiedyś ujrzy światło dzienne :)

Czytaj dalej

Visual Studio 2010 LightSwitch – poczekamy, zobaczymy

Jak w wielu miejscach można przeczytać, Microsoft ogłosił nową edycję swojego środowiska programistycznego – Visual Studio LightSwitch. Jak można określić nową wersję? W przeciwieństwie do wersji Professsional, Premium, gdzie jest coraz więcej lub mniej opcji, nowa wersja LightSwitch skupia się na jednym konkretnym zadaniu – budowaniu aplikacji biznesowych. Budowaniu tych aplikacji w konwencji RAD (Rapid Application Development). Czyli szybko, dużo kreatorów i może zadziała ;) Oczywiście przesadzam, ale po przeczytaniu niektórych bardzo entuzjastycznych wpisów na ten temat trochę się zdziwiłem aż tak mocno pokładanymi nadziejami.

Dlaczego?
Bo doświadczenie uczy, że taki wynalazki fajnie wyglądają na demach, ale w realiach jest już gorzej. Żeby jednak nie być negatywnie nastawionym od samego początku, trochę o tym co mi się podoba w tym rozwiązaniu  z informacji dostępnych obecnie.

+ RIA Services –  aplikacje zbudowane przy pomocy tego narzędzia korzystają “pod maską” właśnie z RIA, co cieszy bot o bardzo zacna technologia.

+ Łączenie list SharePointowych – przy definiowaniu źródeł danych dla aplikacji można m.in. korzystać z SharePointa. Fajne jest to, że przy wyborze listy, kreator sam od razu stwierdzi, że istnieje/istnieją jakieś listy powiązane i zasugeruje dodanie ich do modelu danych.

+  Mądre wartości domyślne – tutaj ponownie nawiązanie do SharePointa. Jeśli budujemy jakiś ekran na podstawie listy SP, może ona zawierać kolumny, których nikt rozsądnie myślący w aplikacji nie pokaże. Dlatego w przypadku takich kolumn zostają one automatycznie ukryte.

+ Łączenie źródeł danych – jeśli w aplikacji mamy kilka różnych źródeł danych, np bazę danych SQL i listy SharePointowe, możemy je połączyć zdefiniowanymi przez siebie relacjami co rozszerza nam zakres aplikacji.

+ Dostosowywanie ekranów na żywo – bardzo fajnie to wygląda, gdy w momencie uruchomionej aplikacji można dostosować wybrany ekran. I nie mówię tu o prostych zmianach jak kolor tła, ale zmiana gridów na listy z własnymi szablonami.

+ Debugging – w aplikacjach można też pisać własny kod i na szczęście jest pełen debugging znany z innych wersji Visual Studio 2010.

Co zatem na minus?
Napisałem sporo plusów, ale pomimo tego nie czuje na chwile obecną wielkiego przekonania i zapotrzebowania na ten produkt, pomimo że widzę rozwiązania, które można by stworzyć szybko dla klientów przy jego wykorzystaniu. Z drugiej strony, obawiam się, że będzie to zabawka, którą będą wykorzystywać nieliczni, w bardzo małych projektach – “nie programiści”. Bo jeśli funkcjonalność zawarta w tej edycji nie będzie dostępna w wersjach wyższych, to nie widzę sensu aby firma kupowała dla programistów osobne licencje tylko na te “ficzery”. Wiele z tych rzeczy można dość szybko i sprawnie uzyskać przy pomocy Visual Studio + Expression Blend. Oczywiście, nie w 10 minut jak to jest demonstrowane w LightSwitch. Ale jak pisałem wcześniej – na demach to zawsze dobrze wygląda, ale w świecie produkcyjnym już mniej :(

Jedno stwierdzenie trochę mnie przeraziło w filmie dotyczącym tego rozwiązania, który wszystkim polecam, to to, że ekrany są zdefiniowane za pomocą “XAML-based code”. Pojawia się teraz pytanie, czy to “based” to są niewielkie zmiany czy kolejny nowy model i jakiś język definicji wymyślony przez MS. Mam nadzieję, że to pierwsze ;)

Po obejrzeniu dema, na pewno czuję się zachęcony do przetestowania nowego VS. Mam nadzieję, że ta edycja zwali mnie z nóg kiedy już będzie dostępna publiczna beta, a nastąpi to 23-go sierpnia i pobrać ją będzie można z witryny produktu.

Czytaj dalej

VS2010 Community Launch x2, WSS.pl, VirtualStudy – dużo dobrego!

Na początku nosiłem się z zamiarem napisania trzech osobnych wpisów, ale później jakoś stwierdziłem, że lepszy będzie jeden wspólny. Zatem do dzieła!

Przeszłość. W ostatnią sobotę, tj. 15.05.2010 odbyła się w Katowicach konferencja z serii Visual Studio 2010 Community Launch. Podobnie jak w edycji wrocławskiej tak i tutaj miałem swój udział – nawet większy niż planowałem ;) Tego dnia prowadziłem razem z Damianem Widerą sesję na temat: “Nowe oblicze projektu baz danych – jak developer żyje z DB Administratorem”. Myślę, że poszło nam całkiem dobrze i zachęciliśmy ludzi do korzystania z nowego elementu Visual Studio 2010 jak i SQL Servera 2008 R2 jakim są Data-tier Applications.
Niespodziewanie większy udział wiązał się z faktem, iż prelegent, który miał prowadzić drugą sesję rozchorował się i trzeba było go zastąpić, o czym dowiedziałem się dzień wcześniej o 17. Na szczęście miałem pod ręką sesję, którą prowadziłem we Wrocławiu 3 tygodnie wcześniej i udało się uratować sytuację bez większych strat w ludziach.

Teraźniejszość. Dziś po wejściu do domu w moim pokoju zauważyłem dość sporych rozmiarów karton obklejony taśmą Microsoft. Myślałem, że to co innego, a tutaj miłe zaskoczenie – dostałem “podarunki dziękczynne” od redakcji WSS za aktywny udział w działalności portalu w roku 2009. W skład paczki wchodzi plecak – bardzo fajny, akurat mi się przyda, pendrive w gustownym pudełeczku z logo portalu WSS.pl oraz list z podziękowaniem :)

Przyszłość. Ta kreśli się świetliście, a to za sprawą dwóch nadchodzących w ciągu miesiąca interesujących wydarzeń. Pierwsze z nich to kolejna konferencja z cyklu Visual Studio 2010 Community Launch. Tym razem odbędzie się ona w Krakowie. Będę tam także prowadził sesję, dość nietypową bo aż w trzy osoby – Szymon Pobiega, Piotr Włodek oraz ja. Tematem tej sesji będzie: Nowości 4.0 – C#, CLR/DLR, .NET4. Myślę, że będzie ciekawie dlatego zapraszam do rejestracji i przyjazdu do Krakowa w najbliższą sobotę, tj. 22.05.2010.

Druga ciekawa rzecz to “pierwsza edycja wirtualnej konferencji”, która organizuje portal VirtualStudy.pl oraz grono znanych w świecie spoleczności Microsoft osób. Piszę m.in. o tym dlatego, że zostałem zaproszony jako jeden z prelegentów na to wydarzenie. Rejestracja ruszy 2-go czerwca, a ilość miejsc jest ograniczona. Na witrynie konferencji będą się sukcesywnie pojawiać kolejne informacje dlatego zachęcam do regularnego jej odwiedzania.

Czytaj dalej

Visual Studio 2010 Community Launch – Wrocław

Nawiązując do zaproszenia poniżej chcę napisać o Community Launchu we Wrocławiu, które miało miejsce tydzień temu czyli 24-go kwietnia. Na tym spotkaniu miałem swoją sesje w temacie: “C# 4 – “ficzery”, o których powiesz: WRESZCIE!”. Sesja generalnie poszła dobrze, aczkolwiek trochę zabrakło czasu żeby pokazać wszystko co było w planach. Moja sesja została oceniona następująco:

  • Ocena merytoryczna: 7,49 / 9
  • Ocena prezentacji 7,56 / 9

Wynik całkiem niezły zważywszy, że wśród innych prelegentów były takie gwiazdy naszej sceny społecznościowej w Polsce jak Bartek Pampuch. W ankieta było też kilka bardzo cennych uwag, za które dziękuję i mam nadzieje zastosować w przyszłych prezentacjach. Pojawiły się też uwagi, których w ogóle nie rozumiem “co autor miał na myśli” i chyba nigdy się nie dowiem ;)

Teraz czas przygotować się do następnych sesji, które także będą odbywać się w ramach Visual Studio 2010 Community Launchy, a będą to:

  • Katowice, Nowe oblicze projektu baz danych – jak developer żyje z DB Administratorem – sesja, która będę prowadził w parze z Damianem Widerą
  • Kraków, Nowości 4.0 – C#, CLR/DLR, .NET4 – ta sesja natomiast będzie prowadzona aż w 3 osoby: Szymon Pobiega, Piotr Włodek i ja.

Jeśli ktoś się jeszcze na zapisał na te wydarzenia to gorąco zapraszam!

Czytaj dalej
Strona 2 z 3123
content top