W dniach 30-31 maja odbywała się w Krakowie druga już edycja konferencji CodeCamp, oznaczona kodowo 2.0. Poniżej przedstawiam swoich kilka wrażeń ze ścieżki .NET, ponieważ na ścieżce SQL w niedzielę nie byłem. Odrazu mówię, że nie bedę robił streszczeń tego co kto powiedział na danej sesji, bo to będzie do obejrzenia na nagrywanych filmach, a raczej powiem co mi się podobało a co nie. Zapraszam więc do lektury.

Na konferencję jechałem z kolegą Tomkiem z uczelni i ze Śląskiej Grupy MS. Wyjazd o 7 rano z Katowic więc dość wcześnie, zważywszy, że konferencja dopiero zaczynała się o 9, ale warunki pogodowe nie nastrajały do dynamicznej jazdy. Po przyjeździe na miejsce konferencji, a była nim Politechnika Krakowska i tak zwana Kotłownia, chcieliśmy wjechać na teren campusu, jednak pan ochroniarz stwierdził, że nie bo to jest dla studentów. Co natomaist dziwne, zaraz za nami przyjechała inna część ekipy ze śląska i ich na hasło “konferencja” pan wpuścił. No cóż… najwyraźniej nie wyglądaliśmy zbyt wiarygodnie ;) Trzeba było więc zaparkować “na mieście” i zakupić karneciki parkingowe. I jakież było nasze zdziwnienie kiedy z Tomkiem zobaczyliśmy ile tego trzeba kupić :D

Straszne marnotrawienie papieru… można to rozwiązać tak jak u nas w Katowicach, czyli zatrudniając osoby np bezrobotne, które wypisywałyby odpowiedni papierek na cały dzień lub postawić parkomaty. No cóż… Kraków nie  taki idealny jednak ;)

Rejestracja przebiegła bardzo szybko i sprawnie. Muszę przyznać, że organizatorzy, zrobili bardzo ładne identyfikatory. Na miejscu spotkaliśmy już trochę znajomych z grupy Śląskiej, m.in. Wojtka Poniatowskiego i Kamila Karczmarczyka. Czas więc przystąpić do sesji jakie były zaplanowane na ten dzień.

Pierwszą sesję na temat “Software Development Life Cycle z Team Foundation Server 2008″ prowadziło dwóch prelegentów – Tadeusz Golonka oraz Marcin Książek. Muszę przyznać, że nie byłem pozytywnie nastwiony na tą sesję, ponieważ byłem na 3 czy 4 sesjach Tadeusza Golonki i żadna mi się nie podobała. Tutaj było natomiast zupełnie inaczej. Sesja była prowadzona w ciekawy sposób, z dobrze podzielonym materiałem, którym wymieniali się prelegenci. Trochę teorii poźniej podpieranej praktyką. Mimo że nie nauczyłem się nic specjalnie nowego, to jednak warto było posłuchać tej sesji i nareszcie zobaczyć, że sesje Tadeusza Golonki także mogą być ciekawe ;)

Drugą sesję na temat “Wprowadzenia do zasad SOLID” prowadził Michał Brzozowski. Michał był zwycięzcą konkursu SpeakerIdol, który zorganizowała Krakowska Grupa .NET aby wyłonić właśnie prelegenta na tą konferencję. Sesja ta należała to tych “miękkich”. Nie przeszkadzało to jednak w tym aby znalazła się na konferencji typu CodeCamp. Michał opowiedział ogólnie i w szczegółach o zasadach SOLID (SOLDI) oraz podparł je kilkoma przykładami zrzutów ekranowych kodu. Dobry kontakt z publiką i bardzo dobry odbiór tej sesji wśród ludzi moim zdaniem. A same zasady także ciekawe i oczywiście warte stosowania :)

Po krótkiej przerwie przyszedł czas na kolejną sesję, która moim zdaniem była “główną atrakcją wieczoru”. A byłą nią sesja na temat “Programowanie równoległe i rozproszone w VS 2010″ i prowadził ją Tomasz Kopacz z Microsoftu. Powiem tak, ci którzy nie znają sesji Tomka Kopacza niech żałują. Tomek jako totalny “geek” (w jak najlepszym tego słowa znaczeniu) pozamiatał wszystkich. Ogrom wiedzy jaką on posiada jest po prostu zatrważający. Sposób prowadzenia sesji także bardzo dobry. Nic dodać nic ująć, a jedynie dążyć do tego aby mieć taki zasób wiedzy jak Tomek. Wielki szacunek!

Po tej sesji był czas na obiad, czyli nic innego jak pizza dla informatyków :D Smaczna, w wystarczających ilościach i dająca dobrą okazję aby porozmawiać ze znajomymi na różne tematy jak i podsumować to, co wydarzyło się do tej pory.

Teraz niestety będzie trochę krytycznie, więc jeśli ktoś nie lubi takich tekstów, niech sprzeskoczy do następnego akapitu ;) Po sesji obiadowej był czas na sesję, z która wiązałem największe nadzieje. Była to sesja na temat “Programowanie z głową w chmurach – wstęp do cloud computing i Windows Azure”, prowadzona przez Witolda Bołta. Witold przez godzinę jechał ze slajdami na temat Azure i jego komponentów. Po obiedzie był to bardzo zły wybór z jego strony to raz. Dwa. Azure jako nowa technologia, a raczej powinienem powiedzieć – nowe wykorzystanie istniejącej technologii jest tematem, który aż prosi się o wykorzystanie i pokazanie tego na żywo. Czynnikiem, który dodatkowo sprzyjał temu, jest fakt, iż na sali był dostęp do internetu. Myślę, że słuchacze, w tym także ja, dużo chętniej zobaczył jak wygląda to na żywo. Wystarczyło napisać najprostrzą aplikację typu “Hello World!” i zrobić jej deployment na platformę Azure. Widać było, że Witold zna się na tej technologii, ma na jej temat dużą wiedzę oraz potrafi prowadzić sesje, ale jednak to jak postanowił ją poprowadzić było błędem. Dodatkowo  jest to konferencja CodeCamp i żywy kod no sorry, ale MUSI być! Pomijam oczywiście sesje typu tej o zasadach SOLID, ale przy platformie programistycznej trzeba coś pokazać, a niestety tego zabrakło. Mogę natomiast pochwalić Witolda, za super szablon Power Pointa :D Bo jeśli nie wiecie, Witold rysuje sporo rzeczy dla Microsoftu i kilka z nich możecie zobaczyć na jego stronie, a na pewno coś z tego gdzieś kiedyś widzieliście.

Kolejna sesja to natomiast “Workflow Foundation 4.0″ prowadzona przez Marcina Najdera. Muszę przyznać, że o tej sesji mam najmniej do powiedzenia. Czemu? Jakoś tak nie przykuła mojej uwagi specjalnie. Marcin prowadził ją jak najbardziej profesjonalnie oczywiście, rzeczowo omawiając temat, ale tak jakoś może nastąpiło u mnie zmęczenie materiału po tylu już tematach i nie mogłem złapać “kontaku” z tą sesją. Aczkolwiek oceniam ją wysoko :)

Ostatnia seję dnia prowadził Bartosz Kierun chcąc zadać i opowiedzieć na pytanie “Czy ASP.NET MVC oznacza zmierzch “klasycznego” ASP.NET?”. I mam trochę problem z tą sesję. Bartek w zasadzie 95% czasu mówił o nowościach w ASP.NET 4.0 i dopiero na końcu na 2 slajdach skupił się na odpowiedzi na to pytanie. Rozumiem, że aby na nie odpowiedzieć, trzeba było pokazać co przynosi nowy ASP.NET aby się zastanowić czy zostanie on wyparty przez ASP.NET MVC czy też nie. Aczkolwiek myślę, że Bartek mógł inaczej sformułować temat sesji bo był lekko mylący i ktoś nieznający tematu mógł myśleć, że przyszedł nie na tą sesję, na która miał przyjść. Niemniej jednak, sesja bardzo fajna, pokazywała wiele ciekawych nowości, które mnnie także bardzo się podobają w ASP.NET 4.0. Sesje oceniam ogólnie też bardzo dobrze.

Podsumowując moje te marudzenie. Konferencję oceniam w skali 1-10 na 9 (10 nigdy nie daję). Oragnizatorzy, w tym głównie Krakowska Grupa .NET na czele z Szymonem Kobalczykiem ponownie dała radę i zorganizowała super event! Na miejscu nie było problemu z niczym, było co pić, co jeść, gdzie siedzieć, a sesje prezentowały jak najbardziej profesjonalny i rzetelny poziom. Nie mogę się już doczekać kolejnej edycji za rok, a myślę, że taka będzie gdyż w wypełnianych ankietach było pytanie o tym, jakie sesje byśmy chcieli na przyszłorocznej edycji konferencji.

Jeszcze raz WIELKIE dzięki organizatorom i prelegentom za super czas!

Niestety w niedziele na ścieżce SQL mnie nie było, ale doszły mnie słuchy, że było równie dobrze, a może nawet i lepiej niż w sobotę ;)

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>