8 listopada, w Warszawie na Politechnice, odbyła się konferencja ITAD. Byłem, zobaczyłem, wróciłem, a teraz zapraszam do zapoznania się z moją krótką relacją z tego wydarzenia oraz kilkoma wrażeniami.

Spotkanie odbywało się w Gmachu Głównym PW w Małej Auli. Na miejsce przybyłem okolo 9.20 w celu uniknięcia dużej kolejki podczas rejestracji, gdyż miało się zjawić 350 osób. Jednak po dotarciu na odpowiednie piętro, przy stolikach rejestracyjnych dopiero co segregowano identyfikatory i poinformowano mnie, że rejestracja będzie dopiero o 9.50. Wydało mi się to dziwne, szczególnie dlatego, że całość miała się rozpocząć już o godzinie 10.00, a wydanie indetyfikatorów i materiałów dodatkowych 150-200 osobom (zakładam, że nie wszyscy się pojawią) jest raczej ciężkie do wykonania w ciągu 10 minut. Zapowiadało to obsuwę w harmonogramie konferencji. o czym napiszę trochę później. Korzystając z wolnej chwili, wybrałem się na mały spacerek po budynku w celu zwiedzenia okolicznych pięter i zrobieniu kilku fotek.

Wszystkie sesje wykładowe odbywały się na Małej Auli, która w zupełności wystarczała, aby pomieścić komfortowo 350 zarejestrowanych gości plus wykładowców. Sama aula z wyglądu dość klasyczna, ale dobrze wyposażona, co pozytywnie wpływało na odbiór wykładów i prelekcji.

Zgodnie z moimi przewidywaniami, konferencja zaczęła się z 10 – 15 minutowym opóźnieniem. Pierwszą sesję wykładową prowadził Piotr Kramek, pracownik Microsoft Polska, który miał opowiadać o programach akademickich, ale że z głosowania wyszło, że wiekszość uczestników, którzy byli studentami, dobrze je znają, więc prowadzący przeszedł do kolejnych punktów swojej prezentacji. Skupił się dość aktywnie na przedstawieniu konkursu ImagineCup i zachęcał do wzięcia w nim udziału . Opowiadał także o karierze zawodowej w Microsofcie oraz o certyfikatach, które mogą ułatwić
studentom znalezienie pracy po skończeniu nauki.

Kolejny gość był osobą wyjątkową, gdyż był to vice prezes Microsoftu – Neil Holloway, który
jest odpowiedzialny za strategię webową.

Ten wykład był prowadzony w języku angielkim i nie był tłumaczony. Dla osób zainteresowanych poważną branżą IT to nie powinno stanowić problemu, gdyż w tej dziedzinie bez języka angielskiego nic nie można osiągnąć. Głównym jego przesłaniem było przedstawienie nam, jak jego firma postrzega rozwój oprogramowania i usług z naciskiem na internet. Zachęcał on także studentów do wiary w siebie i w swoje możliwości, ciężkiej pracy i spełniania swoich marzeń. Na końcu zostały zadane Neilowi pytania, które wcześniej przygotowała Grupa .NET PW. Niestety, pytania słuchaczy nie były możliwe, co było lekko rozczarowujące, ponieważ taki mówca i tak wysoki rangą praciwnik olbrzymiej korporacji nie zdarza się na co dzień, więc pozostał lekki niedosyt…

Następna prezentację miał Bartłomiej Zass,

absolwent Politechniki
Warszawskiej, a obecnie pracownik Microsoft Polska. Jego tematem był Silverlight , czyli konkurencja technologii Flash. Była to jedna z najciekawszych prezentacji technicznych, podczas której Bartek pokazał tylko pobieżnie olbrzymie możliwości tego rozwiązania. Przedstawił nam proste tworzenie streamingu video na stronie (który zrealizował krecąc swoim telefonem szybki filmik z naszym udziałem i zamieszczając go na stronie internetowej), animacje tekstu oraz zaprezentował już gotowe i komercyjne aplikacje stworzone na bazie Silverlighta, co zrobiło duże wrażenie na uczestnikach konferencji.W dalszej cześci swoje prelekcje mieli:

  • Rafał Maciąg – na temat nowości w .NEt 3.5 jak i C# 3.0 .
  • Dwóch pracowników firmy K2 , którzy pokazali nam jak wykorzystać AJAX oraz ASP.NET i zoptymalizować czas jego działania do osiągnięcia efektu aplikacji biurkowej w środowisku webowym.
  • Pracownik firmy ABC Data , który z kolei pokazał nam bardzo krótko(niestety ze względu na czas) nowości w Windows Serwerze 2008 i IIS 7.
  • Ostatnia prezentacja była prowadzona przez Grzegorza Chuchrę oraz Mariusz Godlewskiego, którzy prezentowali nową technologię LINQ . Niestety, ja i moi wspóltowarzysze z Akademii nie mogliśmy zostać do końca konferencji ani tego wykładu z powodu jej przedłużenia się, a wracaliśmy pociągiem, więc wyboru nie mieliśmy.

Podsumowując konferencję,

stwierdzam, iż było to bardzo przyjemne doświadczenie i przeżycie. Każdy z uczestników dostał materiały konferencyjne w postaci: teczki, notesu, długopisu, ulotek informacyjnych, płyty DVD z oprogramowaniem oraz katalogu szkoleniowego. Niestety, ja oraz koleżanki i koledzy z AE nie załapaliśmy się na firmowe smycze z logiem Windows Vista, gdyż były one podbno tylko dla pierwszych 150 zarejestrowanych. Jednak wszyscy się nie pojawili i na stole rejestracyjnym leżało okolo 70-80 nieodebranych indentyfikatorów ze smyczami i pomimo prośby skierowanej do organizatorów, nie udało się nam ich dostać. Coż… płakać nie będziemy, ale troche to dziwne. Kolejną moją uwagą dotyczącą tej konferencji była ilość sesji wykładowych. Rozumiem i doceniam chęć przedstawienia wachlarza informacji na niej, ale myślę, że lepiej byłoby zrezygnować z jednej sesji na rzecz dłużych przerw lub jednej dłuższej obiadowej. Na pierwszych 2 wykładach był komplet, a później z każdym kolejnym ilość osoób sukcesywnie malała, a można było tego uniknąć w prosty sposób.Na konferencji była też możliwość wygrania cennych nagród, jednak tym razem nic nie udało się zdobyć ;) Może następnym razem, a to już 22-go listopada na ITAD na Uniwersytecie Śląskim.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>