Cybernetyczny sad
Wpisy otagowane certyfikacje
70-536 zdany!
paź 9th
Dziś udało się zdać kolejny egzamin. Tym razem wszedłem w świat programistyczny, a egzaminem był 70-536 czyli TS: Microsoft .NET Framework – Application Development Foundation. Pytania bardzo zróżnicowane, od zupełnie prostych, gdzie przy odpowiedzi ŻADEN programista nie powinien się nawet chwili zastanawiać, do bardzo szczegółowych, gdzie trzeba było zwracać uwagę na każdy detal w kodzie. Wiele osób lekceważąco podchodzi do tego egzaminu co jest wielkim błędem. Egzamin ten jest podstawą do prawie wszystkich późniejszych egzaminów ze ścieżki programistycznej, więc materiał trzeba mieć dobrze opanowany i zrozumiany!
Welcome Kity – MCTS i MCSA
kwi 21st
Jak pisałem w poście z dnia 30-go marca, zdałem egzamin z Visty, który dopełnił mi ścieżkę MCSA. Dokładnie po 3 tygodniach czekania dziś ze skrzynki wyjąłem Welcome Kity. Moje pierwsze zdziwienie było takie, że spodziewałem się dwóch przesyłek a przyszły 3. A co zawierały?
- Pierwsza zawierała certyfikat MCSA oraz nową kartę MCP do portfela, która teraz pod nazwiskiem oprócz MCP ma wypisane MCTS oraz MCSA.
- Drugi certyfikat to ten, którego się nie spodziewałem, a mianowicie certyfikat ogólnie MCTS bez konkretnej technologii. Zawiera podobnie jak poprzednia przesyłka papierowy certyfikat oraz tym razem kartę MCTS do portfela.
- Trzecia przesyłka natomiast zawiera już konkretny certyfikat drukowany MCTS z Visty.
Nowe certyfikaty MCTS są dużo ładniejsze niż poprzednie MCP, ale to przyznają wszyscy. Ciekawostką natomiast jest kogo podpis jest na danm certyfikacie. Jeśli chodzi o drukowane, to na certyfikacie MCSA jest podpis Billa Gatesa, a na obu MCTS podpisany jest Steve Ballmer, którego będę miał okazję zobaczyć na żywo już w najbliższy czwartek na specjalnym spotkaniu. Jednak dalszą ciekawostką w kwestii podpisów jest to, że na certyfikacie generowanym na stronie MCP z Visty jest podpis Billa Gatesa, a nie Steva Ballmera. Dziwi to trochę bo chyba nie byłoby dużym problemem zmienienie tego na nowy podpis
70-620 zdane, czyli w końcu MCSA
mar 30th
Dzisiejszego dnia zdałem egzamin 70-620, czyli TS: Configuring Microsoft Windows Vista Client. Był to czwarty już mój egzamin, a dodatkowo był to ostatni egzamin, którego brakował mi do zakończenia ściezki MCSA.
[SinglePic not found]
Przed podejściem do egzmainu, słyszałem dwie opinie na jego temat. Pierwsza mówiła, że egzamin jest banalnie prosty i nie ma z nim najmniejszego problemu. Druga natomiast była z goła odmienna. Słyszałem o osobach, które naprawdę solidnie przykładały się do nauki na ten egzamin i dostawały 400 punktów później. Moim zdaniem egzamin można określić jako zaskakujący. Trafiło mi się kilka pytań, które naprawdę zbiły mnie z tropu i miałem problem patrząc na odpowiedzi czy aby faktycznie dobrze myślę. Ciesze się, że trafiło mi się sporo symulacji. Moim zdaniem właśnie tak powinny wyglądać egzaminy Microsoftowe, że jest dużo, dużo symulacji. Można by nawet się zastanawiać, czy MS nie powinien wpowadzić pewnego podziału, dla niektórych przynajmniej egzaminów, na egzamin teoretyczny, a później praktyczny, które byłyby zdawane osobno. Coś jak egzamin na prawo jazdy. Moim zdaniem takie podejście w jakimś stopniu jeszcze bardziej by utrudniło oszukiwanie.
Teraz czas na przygotowanie się do kolejnego egzaminu. Pewnie będzie z trochę innej działki niż do tej pory, ale o tym w przyszłości
Certyfikacje Microsoft na wesoło :)
lut 7th
Od końca stycznia trwa seria MCT Summitów i w związku z tym pojawią się dużo kwestii związanych z certyfikacjami Microsoft. Jedną z bardziej przyciągających oko jest gra pod tytułem: Are you certifiable? . Jest to gra, która zrobiona jest w konwencjii teleturnieju, w którym odpowiadamy na pytania z działki ITPro lub Developerskiej. Nie należy jednak lekceważyć pytań, bo są to rzeczywiste pytania z książek z serii Traning Kit, przygotowujących do egzaminów Microsoft.
Dość ciekawy pomysł i fajnie zrealizowany
pozwoli osobom, które jeszcze nie miały styczności z egzaminami MS zapoznać się z tym, jakie pytania można tak spotkać, a dla starych wyjadaczy certyfikatów chwila rozrywki i możliwość konkurowania z osobami z całego świata
MCSA coraz bliżej :)
gru 1st
Dnia dzisiejszego udało mi się zdać kolejny egzamin, tym razem był to 70-291 czyli “Wdrażanie, zarządzanie i obsługa infrastruktury sieciowej Windows Server 2003″. Co w sumie daje mi 3 z 4 wymaganych egzaminów do ścieżki MCSA. Następny egzamin na celowniku to 620 czyli Vista
No i stało się…
kwi 18th
… dzisiejszego dnia, około godziny 11 zdałem swój pierwszy egzamin Microsoftu
konkretniej 70-270 (no a ściślej to 72-270 bo mam zniżkę studencką
) czyli z Windowsa XP. Egzamin może nie z najnowszej technologii, ale to specjalnie gdyż mam jasno określony plan jakie egzaminy i ścieżki zamierzam zrobić i chciałem zacząć od tego. Było to drugie podejścię, gdyż w pierwszym zabrakło mi 33 pkt. Wypłynęła też niemiłą sytuacja z nieuznaniem Second Shota przez ośrodek, ale puszczam to w niepamięć bo dziś już zdałem z bardzo ładnym wynikiem ![]()
Teraz chwila przerwy w nauce do egzaminów MS bo trzeba nadgonić robotę na studiach, ale później powrót do walki o kolejne certyfikaty
Mój pierwszy raz – LiveMeeting
gru 6th
W nocy ze środy na czwartek 6.12.2007 uczestniczyłem w swoim pierwszym w życiu LiveMeeting’u Microsoftowym. Dla tych, którzy nie wiedzą co to jest śpieszę tłumaczyć. W najprostszym ujęciu jest to prezentacja audio-tekstowa, prowadzona na żywo poprzez internet. Wyświetlane są slajdy, coś jak PowerPoint, do których jest prowadzony na żywo komentarz, czyli taka prezentacja, na której każdy praktycznie raz w życiu gdzieś był. Zaletą LM są najświeższe tematy w branży IT wykorzystującej technologie firmy z Redmond, oraz możliwość interakcji na żywo z pracownikami tejże firmy. Nie muszę chyba dodawać, że całość prowadzona jest w języku angielskim
Tematem tego spotkania było: “Transition to Windows Server 2008 Certifications”. Na początku miałem małe problemy techniczne – nie działał mi moduł odtwarzający dźwiek, więc jedynie mogłem ogladać slajdy, ale bez komentarza, co raczej miało średnio sens. Na szczęście jest możliwość “wdzwonienia” sie na taka konferencje poprzez darmowy numer w USA, co też dokonałem przy użyciu Skyp’a. Straciłem może jakieś 10 minut prezentacji (z 60), ale od tej pory mogłem już w pełni uczestniczyć w spotkaniu. Całość była prowadzona przez kilku prelegentów, którzy w czasie całości trwania eventu zmieniali się czy też uzupełniali swoje wypowiedzi. Ciekawą rzeczą były quizy w trakci spotkania dotyczące tego, co powiedział wczesniej prowadzący. Taka mała rozrywka a cieszy
Jeśli chodzi o kwestie merytoryczne to mogliśmy sie dowiedzieć o zmianach, jakie nastąpią
w przyszłej generacji certyfikatów. Są to takie zmiany jak choćby zmiana nazwy tytułu, jaki się zdobywa po zdaniu danego certyfikatu, co okazało się wymuszone kwestiami prawnymi w różnych krajach, które pewne sformułowania mają zarezerwowane prawnie, a że certyfikat jest międzynarodowy to musi być wszędzie jednolite nazewnictwo. Kolejna istotną rzeczą było wyraźnie widoczne podniesienie poziomu trudności certyfikatów. Myślę osobiście, że jest to podyktowane chęcią walki z tak zwanymi “braindumperami”, którzy ściągają gotowce odpowiedzi na taki egzamin, uczą się ich na pamięć i później zdobywają 1000 na 1000 możliwych punktów, co oczywiście obniża wiarygodność takich certyfikatów. Teraz będzie więcej scenariuszy live, w których będzie trzeba wykonać konkretne zadanie. Myślę, że to dobry pomysł, bo certyfikaty powinny zdawać osoby naprawdę znające daną technologię.
Ostatnią rzeczą, która mnie najbardziej zainteresowała, była odpowiedź na moje pytanie w kwestii tego, czy warto obecnie zaczynać ścieżkę certyfikacyjną dla Windows Servera 2003 czy lepiej poczekać na sfinalizowanie formy certyfikatów z WS2008. Odpowiedź brzmi: tak, warto rozpoczynać ścieżkę certyfikująca dla WS2003, gdyż ta technologia jest obecna w wielu miejscach i na pewno specjaliści ją znający będą jeszcze długo poszukiwani na rynku pracy.
Podsumowując, uważam, że warto było poczekać do 2. w nocy i wysłuchać nowych
informacji, porad oraz opinii osób odpowiedzialnych za program certyfikujący Microsoftu. Czekam na kolejne interesujące LiceMeetingi oraz zachęcam do przyłączenia się do nich



