Od dziś można już pobierać ze strony Microsoftu kolejne publiczne wydanie nowego systemu Windows 7. Ja jednak mam ten przywilej, że jestem w polskiej becie tego systemu i mogę wydanie RC testować już od czwartku, a na dodatek w wersji rodzimej, bo ze stron Microsoftu nie można pobrać wersji polskiej.

A jak moje wrażenia? Muszę przyznać, że bardzo pozytywnie. Poprzednią wersję systemu używałem tylko na maszynie wirtualnie, a wydaniem RC postanowiłem zastąpić Vistę, która do tej pory była moim głównym systemem na laptopie. Od razu dodam, że Vista sprawowała mi się znakomicie i cała nagonka na ten system jaki to on jest zły, mało wydajny jest według mnie baaardzo przesadzona.
Ale wracając do samego Windowsa 7. Będąc w polskiej becie, naszym zadaniem jako testerów, jest skupianie się głównie na wyszukiwaniu błędów w lokalizacji. Muszę przyznać, że system już na tym etapie jest dość dobrze przetłumaczony. Błędów jest oczywiście trochę, ale po to robimy testy żeby je wyszukiwać.
A jak samo działanie systemu? Jako że teraz używam tego systemu na fizycznej maszynie, to jestem zachwycony. System startuje bardzo szybko. Większość aplikacji, które do tej pory instalowałem działała bez problemu. Niektóre z nich tylko krzyczały, jak np Visual Studio i SQL Server 2008, że po instalacji muszę zainstalować im Service Pack 1, co nie jest raczej jakimś wielkim obciążeniem przy korzystaniu z systemu. Jedyna rzecz, która jest moim zdaniem “felerna” to fakt, iż Windows 7 nie obsługuje “starego” Virtual PC 2007. Od dziś dostępna jest także do ściągnięcia publicznie wersja beta nowego VPC z tak zwanym “trybem XP”. Ja ściągnąłem już jednak tą wersję z subskrypcji TechNeta. Problem w tym, że nowa wersja VPC wymaga do działania procesora ze sprzętowym wsparciem wirtualizacji. W moim wypadku musiałaby być to technologia Intel-VT. Niestety mój Core Duo jej nie posiada, a co za tym idzie – nici z używania nowego Virtual PC. Miałem nadzieję, że chociaż wersja 2007 SP1 będzie działać na Windows 7, jednak nie! Za nic w świecie nie udało mi się jej uruchomić. Ani żadne tryby zgodności, ani uruchamianie aplikacji przeznaczonych dla starszych wersji systemu nie potrafi uruchomić nawet instalatora tego programu. Wyskakuje jedynie informacja, że program ten jest niekompatybilny z aktualną wersją systemu operacyjnego. No cóż. szkoda. Zmuszony zostałem do przejścia na inna aplikacje, a mój wybór padł na VirtualBox, który sprawdza się znakomicie. Uruchomił wszystkie moje wirtualne maszyny stworzone przy pomocy Virtual PC 2007 SP1, więc dopóki nie będę miał laptopa, który sprosta wymaganiom nowego VCP będę używał VirtulBox-a.

Słowem podsumowania, zachęcam wszystkich do ściągnięcia nowego wydania systemu Windows 7. Działa naprawdę bardzo dobrze już na tym etapie cyklu produkcyjnego, a przy okazji, bardzo, ale to bardzo ładnie wygląda :)

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>